Klasa szkolna jako grupa społeczna

Istnieje zawsze w konkretnej szkole i w konkretnym środowisku. Łączą ją z nimi dziesiątki, a może i setki czy tysiące przeróżnych więzi społecznych. Przeto należy patrzeć na nią nie jako na organizm pulsujący tylko i wyłącznie własnym życiem, lecz także jako na pewną całość powiązaną z innymi grupami społecznymi i od nich zależną. Grupy te są zespolone ściśle ze szkołą i środowiskiem. Ale również i one nie stanowią odrębnych całości. W tym sensie szkoła, złożona z wielu takich grup, nie jest po prostu sumą klas i lekcji, tak jak klasa nie jest sumą uczniów, ale osobliwym terenem wychowawczym, dużą grupą społeczną o skomplikowanej strukturze i swoistych prawach. Jednocześnie jest ona integralną częścią środowiska, które w strukturze swej jest jeszcze bardziej złożone, i z którym pozostaje ona w stałej niemal łączności.

Uwzględniamy konkretne warunki środowisk uczniów

Lekceważąc wpływy środowiskowe nauczyciele niejednokrotnie zapominają, że uczniowie wnoszą ze sobą do życia klasy i szkoły różnorakie tradycje, potrzeby i zainteresowania, mające swe źródło głównie w warunkach środowiskowych, z których się wywodzą. Zapominają również o tym, że i oni sami jako pedagodzy przenoszą często różne wpływy, pochodzące z innych grup społecznych, z którymi stykają się w środowisku pozaszkolnym. Jest rzeczą wręcz zdumiewającą, jak często rozmyślnie rezygnujemy z wykorzystania tych wpływów w sytuacjach wychowawczych klasy szkolnej i szkoły. Tymczasem rozszerzając wpływy środowiskowe na swych uczniów, mielibyśmy dużo większą gwarancję rzetelności naszych poczynań dydaktyczno-wychowawczych niż wówczas, gdy „zamykamy” swoje oddziaływania w ramy osobistych naszych kontaktów z klasą szkolną. W każdym razie tak długo, jak długo nie potraktujemy klasy jako integralnej części szkoły i nie uwzględnimy konkretnych warunków środowiskowych uczniów ograniczać będziemy wpływy wychowawcze do rozwijania ucznia, wyizolowanego z wszelkiego procesu przemian, jakie dzieją się w naszym społeczeństwie, i jakie obejmują inne kraje i kontynenty świata.

Współpraca szkoły ze środowiskiem nie sprowadza się bynajmniej jedynie do akceptowania

Byłoby to równoznaczne z przyjęciem za słuszne adaptacyjnej funkcji wychowania i służebnej roli szkoły wobec środowiska. Zgodnie z marksistowską teorią rozwoju środowisko nie jest wartością stałą i niezmienną. Podlega ono nieustannym zmianom i przeobrażeniom. O charakterze i kierunku tych przeobrażeń decyduje działalność człowieka. Udział w tego rodzaju przeobrażeniach może mieć również szkoła, podejmując „doniosłe zadania współudziału w postępie społecznym i przeobrażeniu warunków życia poprzez przygotowanie młodej generacji do realizacji zadań przebudowy społecznej”. Przygotowanie takie nie byłoby rzecz jasna w pełni możliwe bez wspomnianej już współpracy i współdziałania ze środowiskiem społecznym i kulturowym. Szkoła, która nie uczestniczy czynnie w przeobrażaniu środowiska, i nie utrzymuje z nim stałych kontaktów, nabiera z czasem cech przysłowiowej „cieplarnianej hodowli”, w której zgodnie z wyrażeniem
Znanieckiego „mogą być zrobione okna z widokiem na szerszy świat, jak to czyni dzisiejsza pedagogika (oparta zwłaszcza na założeniach tzw. szkoły tradycyjnej przyp. M.Ł.), ale cieplarniana atmosfera nie przygotowuje do życia na otwartym powietrzu”.

Każdy z wymienionych składników środowiska pozaszkolnego zasługuje na baczną uwagę ze strony nauczyciela

Rzeczywiście pragnie uzyskać trwałe rezultaty swej pracy wychowawczej. Praca ta bez nawiązania szczerych kontaktów z rodzicami uczniów, bez należytej orientacji w sprawie ich warunków mieszkaniowych, ich życia w gronie rówieśniczym, sposobu korzystania przez nich z instytucji kulturalno-rozrywkowych i środków masowego przekazu jest często pracą syzyfową, dającą w efekcie pozorne tylko wyniki. Na przykład trudno byłoby nauczycielowi zaszczepić w uczniach zasadę prawdomówności i uczciwości, gdyby uczniowie ci poza szkołą stykali się wszędzie ze wzorcem postępowania zachwalającym kłamstwa i nieuczciwość. W przypadku rozbieżności pomiędzy wymaganiami szkoły i środowiska pozaszkolnego zachodzi konieczność uzgadniania swych stanowisk. Możliwe jest to poprzez zacieśnianie współdziałania i współpracy szkoły ze środowiskiem. Nie byłoby to w pełni możliwe, gdyby nie uczestniczyły w tym także poszczególne klasy szkolne. Współpraca szkoły ze środowiskiem wynika podobnie jak wspomniane sprzężenie zwrotne między klasą i szkołą z jej założeń programowych. Otóż szkoła ma nie tylko „przekazywać uczniom wiedzę, ułatwiać im rozwój intelektualny, ale także być ośrodkiem wychowania, kształtowania społeczno-ideowej, obywatelskiej postawy swych wychowanków”. Zadanie to spełnić może jedynie przy uwzględnieniu w swej pracy wychowawczej warunków środowiskowych i stworzeniu uczniom możliwości czynnego udziału w życiu środowiska. Chodzi tu przede wszystkim o udział w środowisku społecznym i kulturowym, czyli o ludzi i stosunki społeczne otaczające ucznia oraz o oddziaływujące na niego wytwory działalności człowieka, i to zarówno te z przeszłości, jak i teraźniejszości. Trudno oczywiście nie dostrzegać również w rozwoju ucznia roli środowiska naturalnego czyli układu bodźców fizycznych, będących dziełem samej natury.

Klasa staje się bowiem prawdziwym terenem wychowania

Można wnosić, że miejsce klasy szkolnej w szkole określają wszystkie możliwe jej formy organizacyjne wraz z wszelkimi jej przejawami w życiu szkolnym. Klasa staje się bowiem prawdziwym terenem wychowania zwłaszcza poprzez „sprzężenie zwrotne” własnej pracy z działalnością wychowawczą całej szkoły. Klasa wyizolowana, nawet w swych najbardziej ciekawych poczynaniach, skazana jest w ogólnym rozrachunku na niepowodzenie i zawód. Stąd też zachodzi konieczność pamiętania o tym, że klasa jako grupa społeczna nie jest wyłączną ani też najważniejszą jednostką organizacyjną szkoły. Sukcesy swe w zakresie wychowania i nauczania zawdzięcza w dużej mierze swym bezpośrednim i konkretnym powiązaniom z życiem całej szkoły. Sprzężenie działalności klasy szkolnej z życiem szkoły stanowi jeden tylko aspekt pilnych jej powiązań ze „światem z zewnątrz”. Drugim ważnym aspektem takiego powiązania jest j ej udział w środowisku, którego częścią składową jest szkoła, w której klasa ta aktualnie się znajduje. Chodzi tu przede wszystkim o to, aby nauczyciel w toku swej pracy dydaktyczno-wychowawczej poważnie „liczył się z szerokim strumieniem wpływów leżących poza zasięgiem jego bezpośredniej ingerencji, bo działających na wychowanka w środowisku jego życia”. Jest to środowisko pozaszkolne. Obejmuje ono m.in. dom rodzinny, społeczność lokalną (podwórze, rejon przy mieszkalny), grupy rówieśnicze, instytucje kulturalno-rozrywkowe (kino, teatr), różnego rodzaju ośrodki wychowania pozaszkolnego (świetlica przyzakładowa, kluby, stowarzyszenia), środki masowego przekazu (radio, telewizja, prasa), a także organizacje społeczne, związki zawodowe i zakłady pracy.

Kontakt taki mają najczęściej podczas przerw

Gdyby nauczyciele zabiegali za wszelką cenę, aby wzmagać wpływy wychowawcze klasy z wyraźnym pomijaniem intensyfikowania wpływów ogólno szkolnych, to i tak trudno byłoby uchronić uczniów przed wpływami zbiorowego życia szkoły. Uczniowie na co dzień spotykają się z kolegami różnych klas. Kontakt taki mają najczęściej podczas przerw, uroczystości szkolnych, wycieczek, a także w drodze do szkoły i domu. Tak więc praktycznie rzecz biorąc uczniowie z reguły podlegają wpływom zarówno oddziaływań klasy, jak i szkoły. Toteż nic dziwnego, że zainteresowanie nauczyciela problemami wychowawczymi klasy nie będzie nigdy wystarczająco płodne, jeśli nie powiąże się go z całokształtem życia szkoły. Na całokształt ten składają się wszystkie klasy wchodzące w ramy organizacyjne danej szkoły, grono pedagogiczne i komitet rodzicielski, organizacje ideowo-wychowawcze i wszelkie agendy życia samorządowego uczniów, jak i organizacja partyjna i związkowa szkoły oraz personel usługowo-techniczny. O niektórych dopiero co wymienionych formach organizacyjnych życia szkolnego będzie mowa w dalszej części niniejszego rozdziału.

Typowym przykładem takiego pojmowania zadań wychowawczych jest postępowanie nauczyciela

Jeśli przypuszczenia powyższe są słuszne, to nie ulega wątpliwości, że celowe i świadome wykorzystywanie w szkole i tylko wpływów wychowawczych klasy szkolnej byłoby sztucznym i wyraźnie pozornym podziałem między tym, co dzieje się w szkole a tym, co ma miejsce w klasie szkolnej. Nauczyciel, który nie dostrzega ścisłego związku pomiędzy zdarzeniami w szkole i klasie szkolnej, jako podległej tamtej jednostce organizacyjnej, przejawia tendencję do ześrodkowania się wyłącznie na organizowaniu sytuacji wychowawczych, leżących w bezpośrednim zasięgu jego oddziaływań. „Typowym przykładem takiego pojmowania zadań wychowawczych pisze R. Wroczyński  jest postępowanie nauczyciela, ograniczającego swoją pracę do organizowania procesów wychowania i nauczania w obrębie swego przedmiotu, wewnątrz klasy nauczyciela doskonalącego mistrzostwo techniki nauczania i upatrującego źródło wyników nauczania jedynie w wartościach techniki (metodyki) podawania wiedzy”. Mamy tu do czynienia z wyraźnym lekceważeniem praw rozwojowych czło wieka, według których wszelka ewolucja (w tym również rozwój intelektualny i społeczny uczniów) zależna jest od wielu czynników. Dlatego też wszelkie próby izolowania pracy dydaktyczno-wychowawczej od tych czynników przynoszą tylko rozczarowania i pozorne co najwyżej wyniki. Uczeń, jak każdy człowiek, jest całością niepodzielną. Dlatego też nie można traktować go wyłącznie jako uczestnika klasy szkolnej, w której uczy się aktualnie, nie widząc w nim jednocześnie członka społeczności szkolnej.

Klasy szkolne nigdy nie były samoistnymi i niezależnymi organizmami społecznymi w szkole

Funkcjonowały zawsze, i nadal funkcjonują, w ramach określonej instytucji wychowawczej, jaką jest szkoła. Klasa szkolna zawsze pełniła w stosunku do szkoły funkcję określonej podgrupy. Była jej podporządkowana. Fakt ten sprawia, że uczniowie mają zdaje się większe poczucie przynależności do szkoły, niż do swej klasy, zwłaszcza gdy klasa ich jest mało zgrana i przez nich nie łubiana. Mają również niejednokrotnie głęboką świadomość społecznej jedności i odrębności szkoły, do której uczęszczają, świadomość ta istnieje jak pisze F. Znaniecki „nawet u tych jej członków, u których nie wytworzyła się podobna świadomość w odniesieniu do klasy”. Sytuację taką tłumaczy on tym m.in,, że „szkoła wykonuje czynności zbiorowe nawet wtedy, gdy każda jej klasa jest rozbita społecznie”, jak i tym, że „szkoła posiada złożony ustrój, podczas gdy klasa co najwyżej ma zaczątki organizacji”.

Jednym z takich zadań jest

Przygotowanie uczniów do zaangażowanego uczestnictwa społecznego zarówno w społeczności małej (np. klasa, organizacja szkolna, szkoła), jak i wielkiej tj. w skali miasta, powiatu, województwa, kraju. Uczestnictwo takie obejmuje „umiejętność życia i działania w zespole, zdolność rozumienia potrzeb najbliższego środowiska i planowania jego przemian, jak i rozwój uczuć patriotycznych i świadomości zadań w międzynarodowym solidarnym dążeniu do powszechnego społecznego postępu”. Zadanie takie łącznie z przygotowaniem uczniów do twórczego wykonywania pracy zawodowej i do aktywnego ich udziału w życiu kulturalnym możliwe jest do spełnienia jedynie przy uruchomieniu wielorakich wpływów wychowawczych szkoły. Błędem byłoby więc ograniczanie tych wpływów wyłącznie do samej klasy szkolnej. Toteż realizując w niej określone zadania wychowawcze nie należy zapominać, że jest ona integralną częścią szkoły, że do niej przynależy, i że w gruncie  rzeczy miarą jej osiągnięć dydaktyczno-wychowawczych są wyniki, jakimi poszczycić może się cała szkoła.

Klasa jest z reguły grupą roboczą

Nie tracąc z pola widzenia nieformalnego nurtu klasy, warto uświadomić sobie, że każda klasa jest z reguły grupą roboczą w przeciwieństwie do grupy wyłącznie towarzyskiej czy zabawowej. Jest grupą roboczą formalnie zorganizowaną. Uczniowie jej mają obowiązek uczęszczania do niej i są w zasadzie pozbawieni możliwości samowolnego zapisywania się do takiej lub innej klasy w szkole, a także nie mają wpływu na dobór swych nauczycieli. Klasa jako grupa robocza bywa zorganizowana dla ściśle określonych celów dydaktycznych i wychowawczych. Są to cele, które mają spełnić najżywotniejsze potrzeby społeczne. Chodzi o to, aby były one na miarę naszej epoki i zapewniały stały rozwój uczniów pod względem ich dojrzałości społecznej, intelektualnej, politycznej, ideowej, kulturalnej itp. Aby osiągnąć tak doniosłe i wielkie cele, klasa szkolna nie może być w żadnym razie j edynym terenem pracy pedagogicznej nauczyciela. Wynika to przede wszystkim z podstawowych zadań, jakie spoczywają na szkole w społeczeństwie socjalistycznym.

error: Content is protected !!